← Wróć na blog

Zamówienia z kilku aplikacji dostaw w jednym miejscu: jak to ogarnąć

20 października 2026 · 2 min czytania

  • dostawy
  • operacje

Żeby ogarnąć dostawy z kilku aplikacji w jednym miejscu, każde zamówienie musi trafiać do jednej kolejki w kuchni, sprzedawać się z jednego wspólnego menu i zamykać się w jednym rozliczeniu. Jeśli dziś macie tablet na każdą aplikację i kogoś, kto przepisuje zamówienia, zacznijcie od tych trzech rzeczy.

Koszt wielu aplikacji to nie tylko prowizja (rozkładamy ją na części tutaj). To także czas, pomyłki i reklamacje, które biorą się z tego, że każdy kanał żyje na osobnym ekranie.

Typowe problemy

  • Rząd tabletów na blacie, każdy z innym dźwiękiem, i ktoś, kto musi pilnować wszystkich.
  • Przepisywanie zamówień do kasy lub do kuchni, z błędami w uwagach i dodatkach.
  • Różne ceny i menu w każdej aplikacji, i nikt nie wie, które zostało zaktualizowane.
  • Dania, które się skończyły, a dalej sprzedają się w jednej z aplikacji.
  • Złe czasy dostawy, bo kuchnia nie widzi łącznego obciążenia ze wszystkich kanałów.
  • Męczące zamknięcie dnia, gdy każda aplikacja ma własny raport.

Krok 1: Jedna kolejka dla kuchni

Każde zamówienie, z sali, z telefonu, z waszej strony i z każdej aplikacji, powinno trafiać do kuchni w tej samej formie i według priorytetu. Kuchnia nie musi wiedzieć, skąd przyszło zamówienie, żeby je przygotować. Musi wiedzieć, na kiedy ma być gotowe.

Krok 2: Jedno menu, jedna dostępność

Prowadźcie jedno centralne menu i przypiszcie do niego pozycje z każdej aplikacji. Ceny mogą się różnić między kanałami, jeśli tak chcecie, ale dania, ceny i dostępność zmieniacie w jednym miejscu.

Krok 3: Czasy dostawy według realnego obciążenia

Czas podawany klientowi powinien uwzględniać, ile zamówień ze wszystkich kanałów jest już w kuchni. Sztywne „30 minut” w piątkowy wieczór to obietnica, której nie dotrzymacie.

Krok 4: Zorganizujcie kierowców

Jeśli macie własnych dostawców, łączcie zamówienia jadące w tę samą stronę i wysyłajcie je razem, gdy są gotowe. Jedzenie dojeżdża ciepłe, a kursów jest mniej.

Krok 5: Jedno zamknięcie dla wszystkich kanałów

Na koniec dnia potrzebujecie jednego obrazu: sprzedaż według kanału, prowizje, promocje, anulacje. Widzicie, która aplikacja się opłaca, a księgowość dostaje jedną liczbę zamiast pięciu raportów.

Krok 6: Co miesiąc porównujcie kanały

Dla każdej aplikacji sprawdźcie: przychód netto po prowizji, średnią wartość zamówienia, anulacje i reklamacje. Na tej podstawie decydujecie, gdzie inwestować w promocję, a gdzie zachęcać klientów do zamawiania bezpośrednio u was.

Jak pomaga Galadier

Z Galadier zamówienia telefoniczne i własne zamówienia z dostawą trafiają na jeden ekran razem z salą, idą prosto do kuchni bez przepisywania i zamykają się w tej samej kasie. Dostawy łączą się w sensowne trasy, a klient dostaje czas dostawy, który jest dotrzymywany. Zobaczcie wszystkie funkcje i cennik albo porozmawiajcie z nami o kanałach, z których korzystacie.


Najczęstsze pytania

Czy potrzebuję osobnego tabletu dla każdej aplikacji dostaw?
Niekoniecznie. Gdy zamówienia z aplikacji trafiają do jednego systemu, kuchnia pracuje z jednego ekranu, a tablety aplikacji są potrzebne tylko do ustawień albo tego, czego nie da się przenieść.
Jak sprawić, żeby danie, które się skończyło, nie sprzedawało się dalej w jednej z aplikacji?
Dzięki jednemu centralnemu menu i centralnej dostępności. Gdy produkt się kończy, wyłączacie go raz i znika wszędzie, zamiast w każdej aplikacji osobno.
Skąd wiedzieć, która aplikacja zostawia nam najwięcej?
Porównujcie kanały po przychodzie po odjęciu prowizji i promocji, a nie po samym obrocie. Patrzcie też na czas pracy kuchni na zamówienie, bo on też kosztuje.

Powiązane artykuły